sobota, 26 marca 2016

Warstwowa sałatka wielkanocna

Wielkanoc nie jest dla mnie "świętem". To tylko jedno śniadanie, na które od zawsze jadłam tylko kilka jajek i nic więcej. Ostatecznie jeszcze plaster karkówki i to bez tłustych części/błonek/żyłek. Czyli niewiele więcej niż jem teraz na co dzień. 

Nie cierpię sałatki warzywnej, którą reszta wyjada z miski wielkości sporego akwarium :) W tym roku postanowiłam jednak dopasować się i też zjeść sałatkę. Bez majonezu, gotowanej marchewki, słodkiej kukurydzy i kalorycznego groszku z puszki. Jajko zostało :)

Proteinowy sernik

Wielkanoc bez pieczonego sernika? Będzie ciężko... Co zrobić, żeby zjeść kawałek (albo kilka) bez większych wyrzutów sumienia? Podwójnie białkowy sernik bez grama cukru! :)

piątek, 25 marca 2016

Czekoladowe lody (z kalafiora)

Lody z KALAFIORA?! Brzmi okropnie, wiem... :) Ale tak na serio - mrożony kalafior nie ma żadnego konkretnego smaku. Czekoladowa odżywka i kakao robią swoje i zmieniają to nijakie warzywo w super deser ze znikomą ilością kalorii. 

Moje 5-letnie dziecko, nie jedzące praktycznie żadnych warzyw poza marchewką, wyjadało lody z miski razem ze mną. Nie, nie mówiłam mu z czego są zrobione. Sam wymyślił, że są "orzechowe" (pewnie przez strukturę kalafiora), więc nie wyprowadzałam go z błędu :)

środa, 23 marca 2016

Drobiowa pieczeń rzymska (na wielkanocne śniadanie)

Pieczeń jest zwarta i bardzo dobrze się kroi nawet na cienkie plastry. Z powodzeniem można ją używać jako wędlinę do kanapek. Grubsze plastry z sosem tzatziki będą idealne na obiad/kolację ;)

Brownie z cukinii